przemieszczanie-ludnosci-w-czasie-wojny

Przemieszczenia ludności w czasie wojny

Konflikt zbrojny rozgrywający się w Ukrainie nasuwa nam pytania, na które często do tej pory nie znaliśmy odpowiedzi. Jak przemieszczają się ludzie podczas wojny? Gdzie szukają schronienia? Dokąd uciekają? Migracje ludności są naturalnym, przymusowym procesem zachodzącym podczas wojny. Dziś temat, który znaliśmy z lekcji historii, jest aktualny z uwagi na trwający na terenie Ukrainy konflikt rosyjsko-ukraiński.

Czym są migracje ludności?

Migracja słownikowo uznana jest za zmianę miejsca zamieszkania lub czasowego pobytu. Termin ten, historycznie nazywając wielkimi ruchami migracyjnymi, często łączymy z I i II wojną światową, podczas których ludzie zmuszeni byli do ucieczki. Od 24 lutego będziemy utożsamiać migracje również z konfliktem wszczętym przez rosyjskiego agresora w Ukrainie.

Długotrwałe migracje zagraniczne ludności jednego państwa do innego państwa mogą przyczynić się do utworzenia mniejszości narodowej na obszarze docelowym.

Dlaczego ludzie migrują?

Przemieszczanie się ludności jest najczęściej spowodowane konfliktami militarnymi, kryzysami gospodarczymi lub politycznymi. Migracje, poprzez militarny wydźwięk, kojarzą nam się często z przymusowym procesem, a rzadziej z wyborem. Za przyczyny przesiedlania się ludności uznaje się również prześladowania na tle rasowym czy łamanie praw człowieka.

Dokąd uciekają uchodźcy z Ukrainy?

Kierunkiem, który najchętniej obierają uchodźcy, jest ten najbliższy. Nie będzie dla nikogo zaskoczeniem, że Polska jest krajem, do którego najczęściej uciekają obywatele z Ukrainy. Według badań urzędu Organizacji Narodów Zjednoczonych zajmującego się uchodźcami, drugim najczęściej wybieranym kierunkiem jest Rumunia, a trzecim Mołdawia. Niżej plasują się Węgry i Słowacja, natomiast Federacja Rosyjska i Białoruś wybierane są na ostatnim miejscu. Szacuje się, że do Polski ma trafić ponad 10 mln uchodźców. Granicę Polski przekraczają w dużej większości matki z małymi dziećmi, seniorzy i młodzież.

Problemy podczas przemieszczania się

Uciekając z kraju objętego wojną, nie będąc na nią przygotowanym, często zostawiamy wszystko, co mamy, na rzecz ratowania swojego życia. Obieramy najbliższy, bezpieczny kierunek, szukając dróg na skróty. Jesteśmy przestraszeni, nie wiemy komu ufać, do tego często dochodzi bariera językowa. Obraz ten brzmi znajomo, ponieważ ze względu na wojnę w Ukrainie jest ostatnio wciąż niezwykle żywy.

Zaufanie na miarę złota

Widok przepełnionych granic, płaczących dzieci i ogrom ludzi oferujących pomoc to zbyt trafny i brutalny opis ostatniego miesiąca. Na całe szczęście ludzi oferujących nocleg czy transport nie brakowało, niemniej jednak uciekający uchodźcy wystraszeni wojną, czuli strach przed oferowaną pomocą. Oprócz załamania poczucia bezpieczeństwa przyczyniły się do tego w największym stopniu bariery językowe i kulturowe. Jednakże sytuacja nie pozostawia wyboru i zmusza do zaufania. Polacy oferujący pomoc, by je wzbudzić, pozwolili swoim pasażerom robić sobie zdjęcia z dowodem osobistym i wysyłać je swojej rodzinie dla uwierzytelnienia.

Joanna Karp
press@pomocniludzie.pl