ile-potrwa-wojna

Ile potrwa wojna?

Eksperci od ponad dwóch miesięcy próbują oszacować czas trwania wojny. Codziennie zastanawiamy się, co musi się wydarzyć, by Rosja przerwała ataki. Przypuszcza się, że bankructwo kraju może doprowadzić do końca wojny, ponieważ mimo trwających rozmów negocjacyjnych, eksperci nie wierzą w szybkie zakończenie konfliktu. Co może wpłynąć na jego szybsze zakończenie? Jakie czynniki odpowiadają się za szybkim końcem wojny? Jakie są domniemane scenariusze?

Z każdym dniem trwania wojny, przybywa jej niewinnych ofiar. Mimo że eksperci nie przewidują szybkiego jej zakończenia, wciąż z nadzieją łudzimy się, że dzień, w którym wszystko się skończy, przyjdzie wcześniej niż później.

Odparcie rosyjskich ataków

W wojnie chodzi o to, by wygrać. A żeby wygrać, należy odeprzeć ataki i osłabić wroga. Wojska ukraińskie dzielnie bronią atakowanych i bombardowanych miast, w tym swojej stolicy – Kijowa, który to dla wojsk rosyjskich jest głównym celem, podobnie zresztą jak Donbas. Już po dwóch tygodniach od rozpoczęcia wojny, można było zauważyć osłabienie sił rosyjskich, którym brakowało energii, paliwa, amunicji czy jedzenia. Wojska ukraińskie czuwają, żeby potrzebne zaopatrzenie nie dotarło do wroga. Osłabienie rosyjskich agresorów daje przewagę i pozwala grać na czas, który jest niezwykle cenny.

Sankcje nałożone na Rosję

Eksperci uważają, że im więcej sankcji nałożonych na Rosję, państwo poczuje się bardziej osłabione i bezsilne. Jeśli chcemy zmusić agresorów do zaprzestania ataków i negocjacji, musimy być surowi i bezkompromisowi. Mimo że w konsekwencji będzie odczuwać to cały zachód, eksperci sugerują całkowity zakaz handlu z Rosją. Mowa tu o ropie, gazie, zbożach, węglu, o wszystkim, co łączy nas z Rosją. Światowe firmy zaczęły się wycofywać ze współpracy z agresorem, co osłabia ich pozycję i niezaprzeczalnie – gospodarkę. Nakładając sankcje na Rosję, nie pomagamy agresorom finansować ich wojny.

Bunty Oligarchów

Raport z połowy marca donosi, że ze względu na nałożone na Rosję sankcje, najbogatsi oligarchowie stracili już niespełna 100 mld dolarów. To „nie tylko przejmowane przez rządy nieruchomości czy jachty, ale przede wszystkim spadki giełdowe akcji kontrolowanych przez nich koncernów, głównie surowcowych spowodowały, że wartość majątków stopniała”. Mimo że dla oligarchów spadki te na ten moment nie są bardzo znaczące, z przedłużającym się czasem trwania wojny ich straty będą coraz większe. Przewiduje się, że naturalną koleją rzeczy będą pojawiające się w ich środowisku bunty. Może to dla nas oznaczać szybsze zakończenie wojny.

Rozmowy negocjacyjne

Nadzieją, już w tym momencie złudną, na zakończenie wojny są niezaprzeczalnie rozmowy negocjacyjne. Głośno mówi się o tym, że jeszcze w marcu Putin rozważał porozumienie z Ukrainą. Dziś wydaje się to mało prawdopodobne. Dotychczasowe rozmowy nie przynoszą rezultatów, ponieważ celem Putina jest zdobycie jak największej ilości terytorium i przejęcie kontroli nad Ukrainą. Nie idzie to w parze z tym, co proponują mu ukraińscy negocjatorzy.

Joanna Karp
press@pomocniludzie.pl