You are currently viewing Polsko-ukraińska siła

Polsko-ukraińska siła

Mimo że trudno odnajdywać w wojnie dobre strony, eksperci uważają, że od jej wybuchu Polska i Ukraina tworzą nieprawdopodobną siłę w stosunku do Rosji, ale i Niemiec. My, jako naród udowodniliśmy i wciąż udowadniamy naszym wschodnim sąsiadom, że ich los nie jest nas obojętny, a Rosja stała się w tym momencie najsłabszym ogniwem.

Pierwsza pomoc

Z dniem ataku agresji Rosji na Ukrainę, Polacy otworzyli swoje domy i serca tym, którzy tego najbardziej potrzebowali. Przez ten czas bezinteresownie wspieraliśmy, jak tylko mogliśmy naszych wschodnich, potrzebujących sąsiadów. Trzy miesiące po wybuchu wojny  jako jednostki wciąż pomagamy, ale teraz większa siła jest nie tyle co w narodzie, jak w rządzie.

Trwają rozmowy

Głowa państwa, jak i premier wciąż odbywają rozmowy z przedstawicielami ukraińskiej władzy, by    znaleźć możliwie jak najlepsze na ten moment rozwiązanie i opracować strategię działania. Podczas  ostatniej konferencji międzynarodowych darczyńców na rzecz Ukrainy w Warszawie, premier Mateusz Morawiecki zabrał głos w sprawie naszych wschodnich sąsiadów. Prezes Rady Ministrów przyznał, że jako rząd mają na celu zintegrowanie narodu polskiego z ukraińskim oraz wciąż prowadzić pomoc      socjalną. Premier podkreślał, że „Nie tworzymy obozów dla uchodźców. Wolimy inną formę integracji uchodźców z naszym społeczeństwem. To podejście wybrane przez Polskę jest dużo bardziej kosztowne, ale bardziej humanitarne”.

Aktualnie da się oszacować, że koszty jakie Polska poniesie w związku z pomocą Uchodźców do końca tego roku wyniesie ponad 2,2 mld euro (1,6 mld euro to koszty zakwaterowania i pieniądze, które rząd przeznaczy na podstawowe potrzeby uchodźców). Kolejne 300 mln euro to kwota przeznaczona na transport uchodźców. Dodatkowe wydatki, na ten moment nieoszacowane, będą pokrywać edukację i opiekę medyczną.

Premier RP Mateusz Morawiecki oświadczył, że podczas konferencji udało się uzyskać deklaracje pomocy w kwocie 6,5 mld dolarów. Środki te mają być na bieżąco przeznaczane na aktualnie pożądaną pomoc humanitarną.

„Polska i Ukraina razem stanowią przeciwwagę dla Niemiec i Rosji”

“To jest właśnie taki moment – nieprawdopodobnie ważny historycznie, bo od kilkuset lat nie mieliśmy szansy, żeby naród ukraiński i polski były bardzo blisko związane. Żebyśmy nie mieli obcych dla siebie bohaterów narodowych, którzy – albo my ich albo oni nas – gdzieś tam mordowali. (…) Mamy niesamowitą okazję i tę okazję chcę przez Welconomy także wykorzystać – zbliżenia narodów, biznesów, polityki międzynarodowej” – powiedział PAP pomysłodawca i organizator forum gospodarczego Welconomy w Toruniu dr Jacek Janiszewski.

Dr Janiszewki pokłada duże nadzieje w polsko-ukraińskiej solidarności . Uważa, że “To tworzy pewien nowy ład i na pewno wszyscy na świecie, a duża część w Europie, będzie nam w tym przeszkadzała. Welconomy stawia sobie za zadanie, aby wyprzedzać te ataki, hejty jednych na drugich, bo to nikomu nie służy, a tylko innym narodom. Oba narody się już o tym przekonały, bo tak naprawdę państwo ukraińskiej prawdziwe jest dopiero teraz, a nas – przez nieodpowiedzialność – także nie było na mapach przez 123 lata. Gdy dawaliśmy się na siebie napuszczać, to inni tylko na tym korzystali. To musimy wyeliminować. Musimy mieć więcej w swojej świadomości, mentalności – myślenia anglosaskiego niż wschodniego”.